Paulina w „Księgozbiorze” Żywej Biblioteki

Żywa Biblioteka to międzynarodowy ruch na rzecz praw człowieka i różnorodnego społeczeństwa, który stosuje prostą metodę spotkania i rozmowy do przeciwstawiania się uprzedzeniom i dyskryminacji. Żywa Biblioteka posługuje się językiem i mechanizmami biblioteki, by umożliwić pełne szacunku rozmowy, które mogą pozytywnie wpłynąć na postawy i zachowania ludzi w stosunku do tych osób w naszych społecznościach, które są zagrożone wykluczeniem i marginalizacją ze względu na pochodzenie, kolor skóry, przekonania, orientację seksualną, zawód, religię, czy chorobę.

Paulina Wesołek ze Stowarzyszenia „Łódzcy Zapaleńcy” wzięła udział w tym wydarzeniu, organizowanym przez grupę Amnesty w XXI Liceum w Łodzi. W „księgozbiorze” wystąpiła pod tytułem: osoba z NZJ, żyjąca ze stomią. Podczas 30 minutowego spotkania opowiedziała swoją historię życia z chorobą i wyłonioną stomią, odpowiadała na wszystkie pytania „wypożyczających”, a poprzez eksperyment pomogła im również poczuć jak to jest mieć stomię.

Młodzież, z którą spotkała się Paulina z zainteresowaniem wysłuchała jej historii. Uczestnicy spotkania skupili się przede wszystkim na stomii.  Większość z nich, nie wiedziała czym jest stomia, nigdy wcześniej nie zetknęli się nawet z pojęciem, nie wiedzieli jak można z nią żyć. Paulina odpowiedziała na wszystkie pytania a uczestnicy spotkania mieli ich naprawdę dużo. Pytali m.in.: czy od osoby ze stomią wydziela się nieprzyjemny zapach, czy Paulina może biegać, pracować, jak korzysta z życia, czy potrzebowała pomocy psychologa. Bardzo dużym zainteresowaniem cieszył się przyniesiony przez nią sprzęt stomijny. W każdej grupie znalazła się też odważna osoba, która z pomocą swoich kolegów i zgodnie ze wskazówkami Pauliny, zakładała worek stomijny, tak jak ona robi to codziennie. Aby jeszcze bardziej zrozumieć i poczuć posiadanie stomii, po założeniu worka wlewano do niego wodę. Wszystkie osoby, które brały udział w doświadczeniu powiedziały, że zdecydowanie gorzej wyobrażały sobie uczucie posiadania worka na brzuchu.

Dla tych młodych ludzi to spotkanie było niepowtarzalną okazją do zmierzenia się z tym co nieznane, niezrozumiałe, być może z własnymi uprzedzeniami. Atmosfera wydarzenia sprzyjała uważnej rozmowie z drugim człowiekiem, którego nigdy wcześniej nie spotkali w swoim otoczeniu, ale którego mogą spotkać na swojej drodze w przyszłości. Spotkanie z Pauliną uświadomiło im, że istnieją ludzie z takim schorzeniem i taką jego konsekwencją a akceptacja i wsparcie ze strony otoczenia ułatwi tym ludziom życie z chorobą.

Dla Pauliny oraz Zapaleńców to kolejny krok w przełamywaniu tabu, zmianie myślenia o naszych chorobach w przestrzeni publicznej i uświadamianiu ludzi zdrowych, co może pomóc zrozumieć im naszą „inność”.

#zobaczZapaleńca to hasło, za którym idzie działanie. Paulina, dziękujemy. Mission completed.